
Witajcie, drodzy czwartoklasiści! Dzisiaj zajmiemy się czymś, co może wydawać się trochę straszne, ale tak naprawdę jest bardzo pomocne. Chodzi o sprawdzian z 3. rozdziału z języka angielskiego. Pomyślcie o tym jak o podróży – do tej pory przeszliście już kawałek drogi, a ten sprawdzian to taki mały punkt kontrolny, który pokazuje Wam, jak dobrze Wam poszło i co jeszcze możecie poćwiczyć.
Wyobraźcie sobie, że uczyliście się o zwierzętach. To tak jakbyście odwiedzali wirtualne zoo! Każde zwierzę to nowe słówko. Na przykład, widzimy a lion – taki dumny król dżungli, z wielką grzywą. Widząc go, od razu wiemy, że to po angielsku lew. Albo an elephant – wielki, szary olbrzym z długą trąbą. Kiedy usłyszycie te słowa, od razu przychodzą Wam na myśl te obrazy, prawda?
Jeśli w sprawdzianie pojawi się pytanie o to, jakie zwierzę potrafi latać, a odpowiedzią będzie a bird, to znaczy, że zapamiętaliście te ptaszki z kolorowymi piórkami. To jakbyście zobaczyli małego, radosnego wróbelka przelatującego nad Waszą głową. Jeśli pomylicie a dog z a cat, to jakbyście na spacerze pomylili wesołego, merdającego ogonem pieska z mruczącym, skaczącym kotkiem. Trzeba dobrze przyglądać się szczegółom!
Must Read
Kolejną ważną rzeczą w tym rozdziale mogły być części ciała. Pomyślcie o sobie jak o budowli. Mamy a head – to jak dach domu, w którym mieszczą się nasze myśli. Mamy arms, czyli ramiona, którymi jak gałęzie drzewa możemy sięgać po różne rzeczy. Mamy legs, nogi, które pozwalają nam biegać jak szybkie samochody po boisku. Sprawdzian zapyta Was, która część ciała służy do biegania – i wtedy wiecie, że to są właśnie legs.
Kiedy zobaczycie obrazek, na którym ktoś pokazuje na swoją rękę i mówi po angielsku my hand, to od razu wiecie, że chodzi o to, czym łapiemy piłkę lub piszemy kredką. Jeśli opisujecie swoje ciało i użyjecie słowa eyes, to mówicie o tych dwóch błyszczących okienkach, przez które patrzycie na świat – tak jakbyście mieli dwa małe latarenki na twarzy.

Czasami w sprawdzianie pojawiają się też proste zdania. Na przykład, zdanie: I have got a blue T-shirt. Wyobraźcie sobie, że Wasza ulubiona koszulka jest niebieska jak letnie niebo. To właśnie to zdanie mówi o tej koszulce. Jeśli zobaczycie obrazek chłopca w niebieskiej koszulce i usłyszycie to zdanie, będziecie wiedzieć, że to idealnie do siebie pasuje. Kolory są jak barwy na obrazku – ważne, żeby je umieć nazwać.
Pamiętajcie, że każdy sprawdzian to szansa na naukę. Nie stresujcie się, tylko myślcie o tym jak o zabawie. Każde nowe słówko, które zapamiętacie, to jak zdobycie nowej, błyszczącej monety do Waszej kolekcji. Im więcej monet, tym bogatsza Wasza wiedza! A kiedy już opanujecie materiał z tego 3. rozdziału, to jakbyście otworzyli drzwi do następnej, jeszcze ciekawszej przygody z angielskim!