
Hej siódmoklasiści! Wiemy, że sprawdziany z angielskiego mogą być stresujące. Spróbujemy rozłożyć materiał na czynniki pierwsze. Wyobraźcie sobie angielski jako budowlę z klocków Lego. Każdy klocek to element gramatyki albo słownictwa.
Zaczynamy od czasów. Pomyślcie o nich jak o zegarach. Present Simple (czas teraźniejszy prosty) to zegar, który pokazuje rutynę. Na przykład: I always eat breakfast. To jak codzienne bicie tego samego dzwonka.
Present Continuous (czas teraźniejszy ciągły) to zegar, który pokazuje, co dzieje się teraz. He is playing football at the moment. Wyobraźcie sobie to jak zdjęcie. Uwieczniacie moment.
Must Read
Kolejny klocek to Past Simple (czas przeszły prosty). Opowiada on o wydarzeniach, które już się skończyły. We watched a movie yesterday. To jak zamknięta książka. Koniec historii!
Future Simple (czas przyszły prosty) używamy, żeby mówić o przyszłości. Often używamy słowa will. I will travel to Spain next year. Myślcie o tym, jak o bilecie lotniczym. Planujemy podróż.

Teraz rzeczowniki policzalne i niepoliczalne. Wyobraźcie sobie pudełko. Do jednego pudełka wrzucamy rzeczy, które możemy policzyć, np. apples, books, cars. Drugie pudełko jest na rzeczy, których nie da się policzyć pojedynczo, np. water, sugar, sand. Używamy słów much i many aby się do nich odnieść.
Spójrzmy na przedimki a, an, the. "A" i "an" używamy, gdy mówimy o czymś po raz pierwszy. It is a cat. "The" używamy, gdy mówimy o czymś konkretnym lub już wspomnianym. The cat is sleeping. To jakbyśmy przedstawili kogoś pierwszy raz, a potem używali jego imienia.

Przymiotniki opisują rzeczowniki. Dają nam więcej informacji! The big, red car is mine. Wyobraźcie sobie, że kolorujecie rysunek. Przymiotniki to wasze kredki.
Pamiętajcie o przyimkach: in, on, at. In – w środku. On – na powierzchni. At – konkretne miejsce lub czas. To jak mapa. Przyimki pomagają nam znaleźć właściwe miejsce.

Słownictwo to fundament. Uczcie się nowych słówek każdego dnia. Możecie używać fiszek. Na jednej stronie słowo po angielsku, na drugiej tłumaczenie. To jak budowanie muru cegła po cegle.
Na koniec, regularność. Uczcie się angielskiego regularnie, nawet po trochę każdego dnia. To jak trening sportowy. Małe kroki prowadzą do sukcesu.
Pamiętajcie, angielski to przygoda. Nie bójcie się błędów. Błędy to część procesu uczenia się. Powodzenia na sprawdzianach!