
Czym jest Dwunasta Planeta Zecharia Sitchina? To książka, a właściwie pierwsza część cyklu Kroniki Ziemi. Sitchin przedstawia w niej kontrowersyjną interpretację starożytnych tekstów sumeryjskich i innych, sugerując istnienie w odległej przeszłości cywilizacji pozaziemskiej o nazwie Anunnaki, która odwiedziła Ziemię i wpłynęła na rozwój ludzkości.
Jak to "działa"? Sitchin analizuje sumeryjskie gliniane tabliczki, mity i legendy. Twierdzi, że znalazł w nich dowody na istnienie Nibirum, hipotetycznej dwunastej planety (licząc Słońce, Księżyc i planety Układu Słonecznego). Według niego Nibiru ma wydłużoną orbitę, trwającą 3600 lat, i regularnie zbliża się do Ziemi. Anunnaki, mieszkańcy Nibiru, mieli przybyć na Ziemię w poszukiwaniu złota. To złoto miało być potrzebne do naprawy atmosfery Nibiru, która ulegała degradacji.
Sitchin uważa, że Anunnaki stworzyli ludzi, krzyżując swoje DNA z hominidami (prehistorycznymi przodkami człowieka). Ludzie mieli być niewolnikami, pracującymi w kopalniach złota dla Anunnaki. Według Sitchina, sumeryjscy bogowie to w rzeczywistości Anunnaki, a biblijne historie, takie jak potop, są wspomnieniami o kataklizmach wywołanych przez zbliżające się Nibiru.
Must Read
Wyobraź sobie to jak alternatywną wersję historii Ziemi. Zamiast ewolucji i rozwoju cywilizacji jedynie dzięki ziemskim czynnikom, dodajemy element ingerencji pozaziemskiej. To jakby ktoś dopisał nowy rozdział do podręcznika historii, zmieniając wszystko, co dotychczas wiedzieliśmy.

Dlaczego to ma znaczenie? Książki Sitchina, w tym Dwunasta Planeta, wywołały ogromne kontrowersje. Krytycy wskazują na brak dowodów naukowych potwierdzających jego tezy, kwestionują jego interpretacje starożytnych tekstów i zarzucają mu pseudonaukę. Z drugiej strony, jego prace zyskały wielu zwolenników, którzy uważają, że oferują one nową perspektywę na pochodzenie ludzkości i starożytną historię.
Nawet jeśli nie zgadzasz się z tezami Sitchina, Dwunasta Planeta zmusza do refleksji nad naszym miejscem we wszechświecie i nad możliwością, że nasza historia jest bardziej złożona, niż nam się wydaje. To jak otwarcie okna na nowe, nieznane horyzonty, nawet jeśli nie jesteśmy pewni, co za nim znajdziemy. W efekcie, Dwunasta Planeta, niezależnie od jej wiarygodności, prowokuje do myślenia i rozbudza ciekawość o przeszłość i przyszłość ludzkości. To właśnie czyni ją interesującą, nawet jeśli tylko jako hipotezę, a nie potwierdzoną prawdę.